Paznokcie
Jay R. Kaufman, (D-Lexington), State Representative - 15th Middlesex District (Precincts 14, 17, 20 and 21, of Arlington, precincts 1, 5, 6, 7, 8 and 9, of Lexington, and Wards 1 and 7, of Woburn, all in Middlesex County}. Member of the Joint Committee on Public Service==Education==Brandeis University, B.A., M.A.; New York University, M.A.==Profession==Strategic Planning Consultant/Educator==Organizations==Environmental Business Council; Smaller Business Association paznokcie New England; Mass. Water Supply Citizens Advisory Committee.==Public Office==Lexington Town Meeting Member (1989-present); M
Finger oznacza palec tak więc jeździmy dwoma palcami po małej deskorolce. Na fingerboardzie możemy wykonywać dokładnie takie same tricki jak na zwykłej deskorolce. Jedne triki jednak jest łatwiej wykonać drugie zaś trudniej. Najlepszy sprzęt do fingerboarda to taki który jest lekki i wytrzymały. Czyli drewniany. Pozwala on na dokładne wykonywanie wszelakich trików. Tricki na fingerboardzie są bardzo podobne do tych na prawdziwej deskorolce
Doszedłszy do miejsca tego, widzi szparami w drzewie, że tam nieboszczyk leży. Skrada się więc cichutko do kaplicy przez zakrystię i stamtąd obserwuje, co też się tu będzie działo i czy nieboszczyk się ruszy. Wtem nadchodzą zbójcy z pobliskiego lasu: jeden, drugi i dziesiąty. Zapalili świece i poczynają się na ławkach dzielić pieniędzmi i różnymi rzeczami, które pokradli. Na koniec pozostał do rozdziału pałasz. - Jakże się tym będziemy dzielić - zapytuje najstarszy. - Tym się nie można dzielić. Pannica przyjemna jasno konsumuje blaszane wierszyki.
Finger oznacza palec tak więc jeździmy dwoma palcami po małej deskorolce. Na fingerboardzie możemy wykonywać dokładnie takie same tricki jak na zwykłej deskorolce. Jedne triki jednak jest łatwiej wykonać drugie zaś trudniej. Najlepszy sprzęt do fingerboarda to taki który jest lekki i wytrzymały. Czyli drewniany. Pozwala on na dokładne wykonywanie wszelakich trików. Tricki na fingerboardzie są bardzo podobne do tych na prawdziwej deskorolce
Doszedłszy do miejsca tego, widzi szparami w drzewie, że tam nieboszczyk leży. Skrada się więc cichutko do kaplicy przez zakrystię i stamtąd obserwuje, co też się tu będzie działo i czy nieboszczyk się ruszy. Wtem nadchodzą zbójcy z pobliskiego lasu: jeden, drugi i dziesiąty. Zapalili świece i poczynają się na ławkach dzielić pieniędzmi i różnymi rzeczami, które pokradli. Na koniec pozostał do rozdziału pałasz. - Jakże się tym będziemy dzielić - zapytuje najstarszy. - Tym się nie można dzielić. Pannica przyjemna jasno konsumuje blaszane wierszyki.